Kawa jest dobra na trawienie


W zasadzie moglibyśmy podać nieskończoną listę powodów, dla których warto pić kawę przez cały dzień. Ładnie pachnie, jest po prostu smaczna, pomaga się obudzić, jest przytulna i... czy wspomnieliśmy już, że jest smaczna? (*w międzyczasie popija kawę*)
Jest też zapewne wiele rzeczy o kawie, których jeszcze nie wiesz, a jedną z nich jest to, że pomaga ci... pójść do toalety! Nie tylko pobudza jelita do pracy, ale również pomaga w oddawaniu moczu. Kawa działa jak środek moczopędny, czyli: nadmiar płynów z nerek jest szybciej odprowadzany do pęcherza. Jednocześnie aktywują się mięśnie jelit, które pomagają w wydalaniu stałych odchodów.
Dlaczego kawa działa przeczyszczająco?
Można wskazać trzy czynniki, które sprawiają, że kawa działa przeczyszczająco: temperatura, płyn i kofeina.
Temperatura: Oczywiście możesz, tak jak my, od czasu do czasu wypić mrożoną kawę latem. Jeśli jednak zależy ci na efekcie przeczyszczającym, lepiej sięgnąć po gorącą kawę. Ciepłe płyny pomagają pozbyć się zaparć i uczucia wzdęcia. Efekt ten jest szczególnie zauważalny rano. Jeśli nie lubisz kawy, możesz oczywiście wypić ciepłą herbatę.
Płyn: Wiadomo, że trawienie działa lepiej, gdy organizm jest dobrze nawodniony — a to, że lepiej oddajesz mocz, gdy przyjmujesz wystarczająco dużo płynów, jest logiczną konsekwencją. Często błędnie zakłada się, że kawa działa odwadniająco. Badanie brytyjskiego Uniwersytetu w Birmingham wykazało, że picie 4 filiżanek kawy ma taki sam wpływ na nawodnienie organizmu jak wypicie czterech szklanek wody. Liczy się więc po prostu do zalecanej dziennej ilości płynów, którą powinieneś przyjmować.
Kofeina: Kofeina sprawia, że jesteś czujny i przytomny, ale czy wiesz, że może też wspomagać trawienie? Kofeina stymuluje mięśnie jelit, dzięki czemu szybciej się kurczą. Jednak ponieważ kawa jest środkiem moczopędnym, stolec może być twardszy. Jeśli więc i tak masz problem z zaparciami, lepiej odłożyć kawę na inny moment.
Oczywiście nie jesteśmy lekarzami, a kawa nie jest lekarstwem. Jeśli naprawdę coś ci dolega, idź do lekarza ;-) .
















